Sylwia i Łukasz {Fotograf ślubny Oleśnica}

Pazdziernik112012
Jedno z moich ulubionych zleceń mojego 3 sezonu ślubnego. Wyluzowana para młoda, dbająca nie tylko o najdrobniejsze szczegóły Swojego ślubu i wesela, ale również o dobre samopoczucie fotografa. Jestem ogromnie wdzięczny za atmosferę, jaką stworzyliście wokół mojej skromnej osoby i swobodę jaką mi daliście - dziękuję!
Dodatkowo w dniu ślubu Sylwii i Łukasza znowu miałem ogromną przyjemność pracować z chłopakami z Michał Pawlik Video Production i po raz kolejny zobaczyłem z bliska pełen profesjonalizm (Tomek, Mateo i Michał - jestem Waszym fanem. Mam nadzieję że jeszcze nie raz się spotkamy na jakimś zleceniu).
Za chwilę zobaczycie po raz pierwszy na moim blogu prawie 100 kadrów jednej pary. Takie wydarzenie należy uczcić odpowiednim akcentem muzycznym :)

.Jeszcze krótkie info:
Ceremonia ślubna odbyła się w Kościele p.w. Matki Bożej Miłosierdzia w Oleśnicy, a impreza weselna w Mona Mo, również Oleśnica.

Zapraszam do galerii:


A na koniec nasza wspólna wisienka na torcie, coś co fotografowałem resztkami sił ;) Mój pierwszy Trash the dress! (yeah baby!)

10 komentarze:

emilkowalczyk.pl FOTOGRAFIA pisze...

Fajny i spójny materiał. Jak zawsze dużo emocji na zdjęciach. Gdzie w Polsce jest ten 'poziom 8'? :)

Papier pisze...

Dzięki Emil! poziom 8 to dach Renomy we Wrocławiu. To b. popularne miejsce do robienia zdjęć.

Anonimowy pisze...

I ♥ you Papier! (mężu nie bierz tego do siebie !!)

Dziękuję za spełnienie moich marzeń!


....sylwia

Papier pisze...

dzięki Sylwia za kom.! resztę pozwolę sobie napisać w mailu. pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

nie wybacze zdjecia z zakryta twarza -pozdrawiam Adela

Papier pisze...

Adela, dobrze że mieszkasz daleko ode mnie, to nic mi nie grozi ;p

Marek - tandem-foto.pl pisze...

Co tu wiele pisać? Świetna para, świetny fotograf, świetne zdjęcia!

Anonimowy pisze...

Nie wiem za co cię tak wszyscy chwalą .... żartowałam ;), a to własnie te zdjecia sa moimi ulubionymi

Anonimowy pisze...

ale super fotki =) możesz zdradzić Krzysiu, gdzie można tak farbą bez problemu się "pochlapać"?

Papier pisze...

Jasne! to nie fabryka, tylko opuszczony budynek przy placu Zielińskiego we Wrocławiu. Jest duży i łatwo go odszukać.

Prześlij komentarz

Wszystkie komentarze są moderowane, dlatego nie wyświetlą się od razu.